<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805</id><updated>2011-12-06T05:21:17.381+01:00</updated><category term='Twórczość'/><category term='Codzienność'/><category term='Historia'/><category term='Wydarzenia'/><title type='text'>Mój świat, moje życie, moja łza...</title><subtitle type='html'>Blog zwykłego nastolatka, niewyróżniającego się niczym z tłumu, pragnącego szczęścia jak każdy normalny człowiek... Życie, wzloty i upadki...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>10</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-2368678419857168073</id><published>2007-11-16T00:21:00.001+01:00</published><updated>2007-11-16T01:01:54.223+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Szczęście przychodzi</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RzzVr6-yV4I/AAAAAAAAACw/aBjqtDozikY/s1600-h/DSC00730.JPG"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RzzVr6-yV4I/AAAAAAAAACw/aBjqtDozikY/s320/DSC00730.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5133212625839216514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;[fotka mego autorstwa, zrobiona na jednym ze spotkań ze Sylwkiem ;)]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Hmmm... co tam u mnie nowego? To bardzo dobre pytanie :)&lt;br /&gt;Moje życie coraz bardziej nabiera sensu.&lt;br /&gt;Między mną a Sylwkiem układa się coraz lepiej... czuje się jak najszczęśliwszy człowiek na świecie... bo mam jego... a on ma mnie.&lt;br /&gt;Każda chwila, w której tulę się do Niego chcę aby trwała wiecznie.&lt;br /&gt;Już zawsze trzymać go mocno za rękę, czuć jego bicie serca, jego zapach, patrzeć mu w oczy, być blisko... Czuję że Sylwek jest dla mnie kimś na prawdę wyjątkowym, jak nikt inny przedtem.&lt;br /&gt;Nigdy nie zależało mi na drugiej osobie tak jak mi zależy na nim.&lt;br /&gt;Najgorsza jest w tym wszystkim "odległość"...podróż powrotna pociągiem, ten brak jego bliskości... Nienawidzę tego! Nienawidzę tego powrotu do codzienności... później to czekanie i myślenie- byle do weekendu, byle go zobaczę, przytulę się, byle będzie blisko...&lt;br /&gt;Na szczęście mamy telefony, mamy internet... niestety to nie to samo, ale zawsze coś. Zawsze to więcej niż nic...&lt;br /&gt;Wierzę że w przyszłości będzie nam obojgu łatwiej!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-2368678419857168073?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/2368678419857168073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=2368678419857168073' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/2368678419857168073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/2368678419857168073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/11/szczcie-przychodzi.html' title='Szczęście przychodzi'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RzzVr6-yV4I/AAAAAAAAACw/aBjqtDozikY/s72-c/DSC00730.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-3197312195018328760</id><published>2007-11-07T14:48:00.000+01:00</published><updated>2007-11-16T01:00:08.370+01:00</updated><title type='text'>Długi weekend</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_lVkYF31KucY/RzHGXIKdk_I/AAAAAAAAACo/o61u9BDzI6U/s1600-h/reka.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_lVkYF31KucY/RzHGXIKdk_I/AAAAAAAAACo/o61u9BDzI6U/s320/reka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130099551182361586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłem coś napisać, gdyż dawno nic tutaj nie pisałem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż... po dłuuugim weekendzie mam bardzo przyjemne wspomnienia:)...&lt;br /&gt;W piątek i w sobotę widzieliśmy się z Sylwkiem... czuje że po każdym spotkaniu coraz bardziej się do siebie zbliżamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W piątek widzieliśmy się krócej, ponieważ widzieliśmy sie z Sylwkiem u mnie w miasteczku i musiał wyjechać prędzej pociągiem, ale i tak twierdzę że było świetnie...&lt;br /&gt;Jak już się ściemniło poszliśmy się przejść przez park, siedzieliśmy na ławce naprzeciwko siebie, patrzeliśmy sobie w oczy i rozmawialiśmy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę było jeszcze fajniej, spotkaliśmy się już z rana i cały dzień spędziliśmy razem...&lt;br /&gt;Wieczorkiem poszliśmy się przejść i jak czekaliśmy na przystanku na autobus to przytuliliśmy się... chyba nigdy nie było mi przy nim tak dobrze.... czułem się jakby to był sen ;)...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-3197312195018328760?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/3197312195018328760/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=3197312195018328760' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/3197312195018328760'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/3197312195018328760'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/11/dugi-weekend.html' title='Długi weekend'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_lVkYF31KucY/RzHGXIKdk_I/AAAAAAAAACo/o61u9BDzI6U/s72-c/reka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-5488968652398454267</id><published>2007-10-28T15:05:00.000+01:00</published><updated>2007-11-16T00:59:38.909+01:00</updated><title type='text'>Sobotnie wspomnienia...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RyScLIKdk9I/AAAAAAAAACY/aMF37JRwuL4/s1600-h/DSC00709.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RyScLIKdk9I/AAAAAAAAACY/aMF37JRwuL4/s320/DSC00709.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5126393990838326226" border="0" /&gt;  &lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RyScX4Kdk-I/AAAAAAAAACg/M_oKFUx2_-U/s1600-h/DSC00710.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RyScX4Kdk-I/AAAAAAAAACg/M_oKFUx2_-U/s320/DSC00710.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5126394209881658338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;[fotka z pizzerii + fotka jednego z wielu tego typu obrazków na murach ;)]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;object height="355" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/EkvrTjQJJ0Y"&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/EkvrTjQJJ0Y" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" height="355" width="425"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedzę sobie przed kompem, piję kawe i wspominam moje wczorajsze spotkanie z Sylwkiem.&lt;br /&gt;Mimo że pogoda nie dopisała, bo było pochmurnie, deszczowo to i tak było cudownie:) Cały dzień spacerowaliśmy po parku, rozmawialiśmy, karmiliśmy kaczki ;)&lt;br /&gt;...szkoda że to nie mogło trwać wiecznie :(&lt;br /&gt;...szkoda że musimy mieszkać od siebie tak daleko :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-5488968652398454267?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/5488968652398454267/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=5488968652398454267' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/5488968652398454267'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/5488968652398454267'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/sobotnie-wspomnienia.html' title='Sobotnie wspomnienia...'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RyScLIKdk9I/AAAAAAAAACY/aMF37JRwuL4/s72-c/DSC00709.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-4423271074975906419</id><published>2007-10-25T00:35:00.000+02:00</published><updated>2007-10-25T01:04:47.804+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Szczerość...</title><content type='html'>&lt;object width="425" height="355"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/VE3QKvEo5Mo"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="wmode" value="transparent"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/VE3QKvEo5Mo" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="355"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;[piosenka, która mnie uwiodła :P... słyszałem ją jak się rano ubierałem do szkoły ;)]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właśnie jestem po ponad 2-godzinnej telefonicznej rozmowie z Sylwkiem...&lt;br /&gt;Opowiedziałem mu mój sen, w którym mi się śniło że siedzimy razem nad jeziorem, a w pewnym momencie Sylwek mnie chwyta za rękę, tulimy się do siebie i w końcu się całujemy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem rozmowa potoczyła się dalej, Sylwek powiedział że inaczej by było gdybyśmy mieszkali bliżej siebie, ja powiedziałem mu, że myślę o tym wszystkim podobnie, w sensie tym że chciałbym żeby było coś więcej, ale wiem ze odległość to największa przeszkoda :(...&lt;br /&gt;Później przełamałem się i powiedziałem wprost co do niego czuję... bez ogródek i bez ściem... powiedziałem że Piotrek z którym na chama próbowałem stworzyć "coś" więcej był tylko dla tego że chciałem spróbować przelać swe uczucia na niego... on powiedział że wtedy czuł się jakby w pewien sposób mnie tracił i było mu z tym strasznie ciężko...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciesze się że mogłem być szczery... ciesze sie że on to tak przyjął i że myślał podobnie... może i dałbym wszystko żeby było coś więcej, ale i tak się cieszę że jest moim przyjacielem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-4423271074975906419?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/4423271074975906419/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=4423271074975906419' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/4423271074975906419'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/4423271074975906419'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/szczero.html' title='Szczerość...'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-2887954649707524048</id><published>2007-10-21T21:40:00.001+02:00</published><updated>2007-10-22T20:22:35.589+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wydarzenia'/><title type='text'>Spotkanie</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxvPxfrxXSI/AAAAAAAAACQ/XwpaxUrs084/s1600-h/outrigger_sunset.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxvPxfrxXSI/AAAAAAAAACQ/XwpaxUrs084/s320/outrigger_sunset.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123917450289700130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak już wspominałem we wcześniejszych postach dzisiaj się widziałem z Sylwkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było wprost świetnie :)...&lt;br /&gt;Najpierw poszliśmy sobie do centrum handlowego wypić kawkę o poranku :P Ciągle rozmawialiśmy o czymś, śmialiśmy się.... po prostu świetnie się dogadywaliśmy [zresztą jak zawsze] Po kawce pojechaliśmy ruchomymi schodami na dach, żeby popodziwiać, i nawet zrobiliśmy sobie kilka wspólnych fotek :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później jak zgłodnieliśmy poszliśmy sobie na pizze. Oczywiście zamówiliśmy sobie jakąś z ostrą papryczka i później było "ostro" :P szczypało strasznie... na szczęście było dużo picia ;)&lt;br /&gt;Po zjedzeniu pizzy, wyśmianiu kelnerki która tak samo śmiała się z nas, wyszliśmy w końcu z lokalu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę się ściemniło, nie bardzo wiedzieliśmy co jeszcze moglibyśmy zwiedzić w miasteczku :P Po krótkim namyśle postanowiliśmy że pójdziemy jeszcze raz do centrum handlowego, tym razem tylko na dach :)...&lt;br /&gt;Staliśmy sobie tak na dachu i jakoś tak zebrało mi się na wspominanie, jak to przez przypadek się poznaliśmy.&lt;br /&gt;Życiem, jak ktoś to kiedyś pięknie powiedział, rządzi przypadek, i tak właśnie było.... bo gdyby nie głupi przypadek to byśmy teraz sobie słodko nie rozmawiali na dachu i nie patrzylibyśmy w niebo i oświetlone budynki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy tak sobie rozmawialiśmy miałem straszną ochotę go przytulić do siebie, ale wiedziałem że byłby to cholerny niewypał... Była już godzina 18:45 a to znaczyło ze trzeba sie powoli zbierać w stronę PKP. Tak też zrobiliśmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drodze spotkaliśmy kilku ćpunów, było nieciekawie, ale na szczęście wszystko było ok. Później  jak przechodziliśmy obok pubu branżowego stał jakiś dziad ze złamanym nosem, zmierzyliśmy go wzrokiem a on do nas: "czego się gapicie pederaści" :/&lt;br /&gt;To co powiedział było dla nas totalnym szokiem ;| jak on w ogóle mógł coś takiego powiedzieć?&lt;br /&gt;Olaliśmy i poszliśmy na PKP.&lt;br /&gt;Kupiłem bilet i poszliśmy do świetlicy zauważyłem ulotkę o jakieś zaginionej dziewczynie, zaczytaliśmy się a to słyszę z zza pleców: "Pierdolone pedały" ;| jakieś 5 pijanych starych dziadów siedziało, jarało i piło....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było to dla mnie pewnego rodzaju obłęd...bo że tak powiem nie mam do siebie żadnych zastrzeżeń w wyglądzie, ubieram sie normalnie, mam normalny głos, zachowuję się jak normalny nastolatek, a nie jak jakaś ciota... podobnie jest z Sylwkiem.&lt;br /&gt;Miałem się gościowi ochotę rzucić na szyję i ostro mu przy grzmocić żeby zobaczył gdzie pieprz rośnie...ale szanse miałbym marne... poczułem się jakby top wszystko było jakimś zasranym koszmarem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod koniec jeszcze pogadaliśmy na peronie i ciepło się pożegnaliśmy [przez uściśnięcie dłoni-żeby nie było] :P&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-2887954649707524048?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/2887954649707524048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=2887954649707524048' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/2887954649707524048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/2887954649707524048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/spotkanie.html' title='Spotkanie'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxvPxfrxXSI/AAAAAAAAACQ/XwpaxUrs084/s72-c/outrigger_sunset.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-6860693735467522887</id><published>2007-10-21T00:25:00.000+02:00</published><updated>2007-10-22T20:21:46.183+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Twórczość'/><title type='text'>Głupie wypociny</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxsDS_rxXRI/AAAAAAAAACI/d7Fzf0yD9Vs/s1600-h/11wyrwane+serce+konorki.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxsDS_rxXRI/AAAAAAAAACI/d7Fzf0yD9Vs/s320/11wyrwane+serce+konorki.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123692625931623698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;&lt;imgsrc&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głupi wierszyk, który wymyśliłem w wolnym czasie:&lt;/imgsrc&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;imgsrc&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;chciałbym złapać Twoją dłoń, spojrzeć w oczy Twe&lt;br /&gt;&lt;span br=""&gt;&lt;span&gt;poczuć Twą obecność, mocno przytulić się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;chciałbym stąpać obok, przez całe życie iść&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;to me marzenie, proszę uwierz mi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;chciałbym móc Cię kochać, mocniej z każdym dniem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;Zasypiać z Tobą, przy Tobie budzić się&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;chciałbym patrzeć na Twój uśmiech, śmiać sie razem z Tobą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;byś był dla mego serca wieczną ozdobą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;nie mówię Ci o moich uczuciach bo się boję że Cię stracę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;a tego bym sobie na pewno nie wybaczył&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/imgsrc&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-6860693735467522887?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/6860693735467522887/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=6860693735467522887' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/6860693735467522887'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/6860693735467522887'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/gupi-wiersz.html' title='Głupie wypociny'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxsDS_rxXRI/AAAAAAAAACI/d7Fzf0yD9Vs/s72-c/11wyrwane+serce+konorki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-5139370029749934350</id><published>2007-10-20T17:53:00.000+02:00</published><updated>2007-10-22T20:21:06.556+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Codzienność'/><title type='text'>Samotności smak</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxorcvrxXQI/AAAAAAAAACA/p56RCMFUngg/s1600-h/cry____by_exelworkz111.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxorcvrxXQI/AAAAAAAAACA/p56RCMFUngg/s320/cry____by_exelworkz111.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123455298923748610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota.&lt;br /&gt;Obudziłem się o 11:00... mimo to w ogóle się nie wyspałem. Od razu zadzwoniłem do Sylwka, gdyż miał dzisiaj iść do pracy, a w pracy nie może korzystać z telefonu, więc byśmy nie pogadali.... :/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ogóle to sobie teraz tak siedzę przed kompem.... zastanawiam się, myślę i jakoś mi smutno :(&lt;br /&gt;Myślę o tym co było by gdybym powiedział Sylwkowi o swoich uczuciach... jestem ciekaw jego reakcji, co by pomyślał, co by powiedział...&lt;br /&gt;Postanowiłem że nie powiem mu o swoich uczuciach, bo nie chce tracić jego przyjaźni...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...tak strasznie mi smutno, chciałbym sie móc do niego przytulić, chociażby jako przyjaciel.&lt;br /&gt;...to wszystko tak strasznie mnie dobija,&lt;br /&gt;nie potrafię sobie z tym poradzić&lt;br /&gt;nie potrafię i nie chcę być sam:(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-5139370029749934350?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/5139370029749934350/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=5139370029749934350' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/5139370029749934350'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/5139370029749934350'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/samotnoci-smak.html' title='Samotności smak'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxorcvrxXQI/AAAAAAAAACA/p56RCMFUngg/s72-c/cry____by_exelworkz111.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-275328904480199985</id><published>2007-10-19T23:57:00.000+02:00</published><updated>2007-10-22T20:20:01.272+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Codzienność'/><title type='text'>Weekend</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxkulvrxXNI/AAAAAAAAABc/c9riKEqKT9A/s1600-h/normal_weekend+131.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxkulvrxXNI/AAAAAAAAABc/c9riKEqKT9A/s320/normal_weekend+131.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123177277100743890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy dzień ogólnie, nie był najgorszy chociaż początek był fatalny. Od samego rana chodziłem jak na szpilkach, praktycznie w ogóle się nie wyspałem, dodatkowo śnił mi sie taki chory sen że niby&lt;span style="font-style: italic;"&gt; próbuję przejść  nad rwąca rzeką przez most, bo ktoś na mnie czekał na drugiej stronie, jak byłem w połowie to most w pewnej chwili sie zawala i wpadam do rzeki...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wszystkiemu pikantności doprawiła kochana mamusia która, musiała mnie tak zdenerwować, że prawie wyszedłem z siebie ;/ ...już nie mówiąc o tym że prawie się spóźniłem na autobus i nie spakowałem połowy zeszytów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W szkole nudy że masakra, a lekcje się ciągnęły że szlag by to trafił... Skończyłem o 15:00, wyszedłem z autobusu, patrzę a tu... śnieg... rzeczywiście zaczął padać śnieg, ale padał tylko kilka godzin, bo jak wejrzałem po powrocie do domu za okno to już nie nie było po nim żadnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reszta dnia była już lepsza. Wszedłem sobie na kompa, popisałem z kilkoma znajomymi, posłuchałem muzy...&lt;br /&gt;Po 20:00 na gg pojawił sie Sylwek. Gadaliśmy na Skypie przez resztę wieczoru do 23:00... Sylwek zawsze jest w stanie polepszyć mi humor, nawet jeżeli jest nie wiadomo jak tragicznie. Dodatkowo myśl o naszym niedzielnym spotkaniu także robi swoje :)... Bez przerwy myślę jak to będzie, nie mogę się doczekać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy ja na coś liczę? ...nie wiem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-275328904480199985?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/275328904480199985/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=275328904480199985' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/275328904480199985'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/275328904480199985'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/weekend.html' title='Weekend'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxkulvrxXNI/AAAAAAAAABc/c9riKEqKT9A/s72-c/normal_weekend+131.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-3068841154911945305</id><published>2007-10-17T22:32:00.000+02:00</published><updated>2007-10-25T01:06:38.268+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Codzienność'/><title type='text'>Co dalej?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxaAZvrxXJI/AAAAAAAAAA8/9R0KWBDjaOo/s1600-h/Holding_hands_by_fgn.jpg"&gt;&lt;img src="http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxaAZvrxXJI/AAAAAAAAAA8/9R0KWBDjaOo/s320/Holding_hands_by_fgn.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5122422805965659282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedzę sobie wieczorkiem i piszę tego posta...&lt;br /&gt;Kolejny dzień mojego życia dobiega końca.&lt;br /&gt;Nie potrafię przestać myśleć o moim niedzielnym spotkaniu z moim przyjacielem Sylwkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;[odrobina historii...]&lt;br /&gt;Sylwek jest moim rówieśnikiem,  poznałem go na początku września... było to dokładnie 23.09. w poniedziałek... pamietam to jakby to było dzisiaj, ale nie będę tego opisywał...&lt;br /&gt;najważniejsze było to ze pojawiłem sie w jego życiu w dość istotnym momencie i cieszyłem się że mogłem mu choć troche pomóc, gdyż został w bardzo chamski sposób potraktowany przez "swojego" chłopaka :(.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od razu na początku naszej pierwszej rozmowy na gg zażuciłem propozycje żeby porozmawiać na skypie, zgodził się. Rozmawiało nam się nadzwyczaj dobrze... można powiedzieć że przypadliśmy sobie do gustu. Pamietam że to był wieczór i rozmowa przeciagnęła sie do 2:00. Kolejne rozmowy były podobne, tylko że dogadywaliśmy się coraz lepiej, można powiedzieć że poznawaliśmy się z dnia na dzień coraz to lepiej ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[...jak jest dzisiaj]&lt;br /&gt;Mamy ze Sylwkiem za sobą już 2 spotkania i w niedzielę szykuje się kolejne...&lt;br /&gt;mimo że mieszkamy od siebie prawie 50 km to nie przeszkadza nam to w przyjaźni...&lt;br /&gt;Nie było dnia w którym nie rozmawialiśmy czy nie napisaliśmy sobie smsa. Mogę powiedzieć że na prawdę się bardzo z sobą zżyliśmy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez tą sprawę z jego chłopakiem Sylwek nabrał dystansu do pewnego typu spraw, rozumiem go... Od razu uświadomiłem sobie że na nic więcej raczej nie mam co liczyć... nie przeszkadza mi to w ogóle gdyż Sylwek jest mi bardzo bliski, a przyjaźń dla mnie to bardzo wielka sprawa. Jest dla mnie jak brat, którego nigdy nie miałem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chociaż... muszę się wam do czegos przyznać... ostatnio coraz częściej mam jego obraz w mojej głowie... coraz więcej o nim myślę, coraz to poważniej.&lt;br /&gt;Po prostu nie wiem co się ze mną dzieje... nie wiem jak to będzie dalej, boję się że jak sie w nim zakocham to wszystko przepadnie, przepadnie nasza silna więź, a tego na pewno bym nie przeżył :(...&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-3068841154911945305?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/3068841154911945305/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=3068841154911945305' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/3068841154911945305'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/3068841154911945305'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/co-dalej.html' title='Co dalej?'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxaAZvrxXJI/AAAAAAAAAA8/9R0KWBDjaOo/s72-c/Holding_hands_by_fgn.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3272340882267298805.post-5078080211379107099</id><published>2007-10-16T21:05:00.000+02:00</published><updated>2007-10-22T20:19:05.481+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Historia'/><title type='text'>Początek</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxZ8_frxXHI/AAAAAAAAAAs/0mlx0wvErgw/s1600-h/LeSSnY_Wiosna_moi_mili11.jpg"&gt;&lt;img src="http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxZ8_frxXHI/AAAAAAAAAAs/0mlx0wvErgw/s320/LeSSnY_Wiosna_moi_mili11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5122419056459209842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div align="left"&gt;Witam wszystkich na moim blogu...&lt;br /&gt;Nie wiem czemu został on przeze mnie założony.&lt;br /&gt;Może dla tego że chciałem zapisać gdzieś wszystkie swoje myśli, a moze po to żeby czasem móc sie gdzieś wyżalić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No więc zacznę od przedstawienia swojej osóbki.&lt;br /&gt;Nazywam się (no tak, niech to na razie pozostanie tajemnicą ;])&lt;br /&gt;Jestem 18-sto letnim gejem, którego chyba jedynym i najważniejszym celem w życiu jest bycie szczęśliwym...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;A zaczęło się tak...&lt;br /&gt;Z myślą o swojej orientacji jestem pogodzony od stycznia tego roku [07]. A muszę przyznać że nie było mi z tym łatwo, wszyscy pewnie wiedzą jakw dzisiejszych czasach wygląda "tolerancja", szczególnie że moje środowisko bardzo tępiło osoby homo...&lt;br /&gt;Na począku nienawidziłem siebie za to kim jestem... nie potrafiłem zrozumieć czemu akurat tak a nie inaczej... Zaprzeczałem sam siebie, bo  z jednej strony byłem z dziewczyną a z drugiej chodziłem na gejowskie czaty, gdyż bardzo mnie to intrygowało...&lt;br /&gt;Jednak szybko się zorientowałem że środowisko geji jest przepełnione seksem i wszelkiego rodzaju erotyką, a ja taki nie byłem jak oni...&lt;br /&gt;Zdrowy rozsądek mówił mi żebym się w to wszystko nie pakował, żebym dał spokój, że jest szansa że moje zainteresowanie facetami minie, że to jest tylko przejściowe... Jednak zrobiłem odwrotnie.&lt;br /&gt;Poszedłem za ciekawością... długo chodziłem i błądziłem na czacie, póki któregoś dnia przez przypadek nie znalazłem pewnego serwisu randkowego dla osób homo...&lt;br /&gt;Założyłem profil i po jakimś czasie napisał do mnie  pewien chłopak....&lt;br /&gt;Miał 21 lat i nazywał się Maks, był z  miasta obok...&lt;br /&gt;Jakoś tak wyszło że wymieniliśmy się numerami gg i zaczęliśmy rozmawiać...&lt;br /&gt;Poczułem że jest wyjątkową osobą, inną niz reszta. Pisało nam się świetnie, później padło pytanie: "czy mam skypa?" I od tamtej pory zaczęliśmy ze sobą rozmawiać...&lt;br /&gt;Po kilku tygodniach wyszedł z inwencją spotkania... Z jednej strony bardzo mnie to zaskoczyło, a z drugiej wiedziałem ze kiedyś będziemy się musieli spotkać.&lt;br /&gt;Doszło do spotkania... okazało się jednak że nie było aż tak źle jak mi się wydawało... Kiedy już dobiegało do końca spotkania i kiedy mieliśmy się rozstać to on zapytał mnie czy może mnie pocałować... Zaskoczył mnie. Zgodziłem się, było cudownie, całując delikatnie jego usta czułem jakby spełniło się największe marzenie mojego życia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy raz w życiu zaczęło mi na kimś tak bardzo zależeć.&lt;br /&gt;Kolejne spotkania były jeszcze bardziej cudowniejsze... po którymś spotkaniu stwierdziliśmy że jesteśmy parą i chcemy być ze sobą. Czyłem sie na prawdę wyjątkowo...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mijał pierwszy miesiąc, drugi i trzeci... był wtedy dzień  rocznicy trzeciego miesiąca kiedy to pierwszy raz sie spotkaliśmy...&lt;br /&gt;Wstałem rano zjadłem śniadanie, wszedłem na kompa i patrze ze dostałem wiadomość na gg od nieznaomego... pisał że Maks mnie zdradza i że on niby jest jego facetem i niby nie mnie pierwszego okłamywał.&lt;br /&gt;Ze łzami w oczach zadzwoniłem do Maksa, odebrał i powiedział ze to jego były i żebym go nie słuchał bo on specjalnie chce nas skłócić... Uspokoiłem się poszedłem do kompa, nieznajomy pisał dalej... że jestem naiwny, że Maks mnie oszukiwał od samego początku...&lt;br /&gt;kolejny raz zadzwoniłem do Maksa, nie odbierał, rozłączył mnie, zadzwoniłem z zastrzeżonego, odebrał.&lt;br /&gt;Powiedział że to wszystko prawda, że mnie oszukiwał i że nie chce mnie juz więcej widzieć. Poczułem się jakby ktoś wyrwał mi całe serce, jakby odebrano mi jakąś część mnie samego...&lt;br /&gt;Od razu zabrałem się do mojej przyjaciółki, która wiedziała o mojej orientacji. Powiedziałem jej o wszystkim, nie oszczędzałem łez...&lt;br /&gt;poczułem sie jak zwykła szmata, którą wykorzystano.&lt;br /&gt;Nie mogłem uwierzyć że on mógł mi to zrobić... Później dowiedziałem się od Maksa na gg że nic dla niego nie znaczyłem, że byłem jedynie nic nie wartym "doświadczeniem"...&lt;br /&gt;Było mi bardzo ciężko przez bardzo długi czas.&lt;br /&gt;Pozbierałem się jedynie dzięki moim przyjaciołom, którzy mnie wspierali w tym najgorszym momencie mojego życia...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba na tym skończę pierwszego posta...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3272340882267298805-5078080211379107099?l=pragnienia.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://pragnienia.blogspot.com/feeds/5078080211379107099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3272340882267298805&amp;postID=5078080211379107099' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/5078080211379107099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3272340882267298805/posts/default/5078080211379107099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://pragnienia.blogspot.com/2007/10/pocztek.html' title='Początek'/><author><name>Raziel</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08657251757396588524</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='23' height='32' src='http://img144.imageshack.us/img144/7926/intothedarkwq1.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_lVkYF31KucY/RxZ8_frxXHI/AAAAAAAAAAs/0mlx0wvErgw/s72-c/LeSSnY_Wiosna_moi_mili11.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
